gru 28, 2011

napisane przez w kategorii Kubki | 0 Comments

Pyszne białe szaleństwo

Pyszne białe szaleństwo

W przerwie między świętami Bożego Narodzenia, a Nowym Rokiem wielu z nas wybiera się na narty i snowboard. Co prawda w tym roku trochę trudno o odpowiednie warunki, bo zima nas nie rozpieszcza, a pogoda za oknem przypomina raczej późną jesień lub wczesne lato, jednak dla zapaleńców zimowych sportów nawet odrobina śniegu na sztucznie naśnieżonym stoku wystarcza, by z piwnicy czy garażu wynieść narty i deski.

Cały dzień stania w kolejce do wyciągu i kilka kolejnych zjazdów z pewnością zaostrzają apetyt na coś pysznego, a zarazem ciepłego. Godnym polecenia specjałem, serwowanym w górach jest grzaniec, nie wiadomo dlaczego zwany galicyjskim.

Dla smakoszy tego rodzaju płynnego specjału nigdzie nie smakuje on tak dobrze jak właśnie w wysokogórskim pensjonacie. Dla tych jednak, którzy z różnych względów nie mogą liczyć na wolne w tym okresie, polecamy przyrządzenie  grzańca, który przeniesie nas przynajmniej w myślach na ośnieżone stoki górskie.

Do jego przygotowania potrzebne jest:

  • 3/4 szkl. wody
  • 3/4 szkl. cukru
  • 1 laska cynamonu
  • 1 pomarańcza
  • 10 goździków
  • 750 ml czerwonego wina.

Wszystkie składniki wlać do rondelka i gotować aż będzie parować, ale nie doprowadzić do wrzenia. Wyciągnąć naszpikowane goździkami skórki pomarańczy. Podawać grzańca na gorąco w kubkach lub w nagrzanych w ciepłej wodzie szklankach (zimne szklanki pękną).

Dodaj komentarz