sty 29, 2012

napisane przez w kategorii Filiżanki | 0 Comments

Pij, pij, pij bracie pij…

Pij, pij, pij bracie pij…

Ostatnio na wielu imprezach pokutuje nieśmiertelne powiedzenie „Człowiek nie wielbłąd, pic musi”. Oczywiście odnosi się to do określonych napojów, raczej procentowych, do których picia namawiać tutaj nie będziemy. Niemniej jednak maksyma jest bardzo prawdziwa, warto się więc zastanowić nad jej realizacją.

Wszystkie informatory medyczne, specjaliści i mądrości ludowe wskazują, że aby zachować organizm w dobrej kondycji, należy mu dostarczyć ok. dwóch litrów płynu. Najlepsza jest oczywiście – zdaniem ekspertów – woda mineralna (niegazowana), ale ponieważ jest ona zupełnie pozbawiona smaku (chyba, że pojawia się on dzięki ingerencji chemii), nie sięgamy po nią zbyt chętnie.

Alternatywą dla wody pozostają różnego rodzaju soki (albo to, co pretenduje do miana soku) oraz nieśmiertelne kawa i herbata. I tu pojawia się pytanie.  Co jest lepsze dla nas?

Ponieważ do tej pory nikt jeszcze nie udowodnił wyższości herbaty nad kawą, lub odwrotnie, pewnie nam również się nie uda tego dokonać.Warto jednak przybliżyć kilka faktów, które pomogą nam wybrać odpowiednio, czy lepiej wypić kubek herbaty, czy też filiżankę kawy.

Herbata zapobiega chorobom serca i rozwojowi raka

Herbata nie posiada kofeiny

Herbata usprawnia metabolizm.

Herbata nie uzależnia – oto zalety picia herbaty.

A teraz kawa:

Zmniejsza ryzyko zawału serca i udaru, podobnie jest w przypadku chorób Alzheimera i Parkinsona.

Działa kojąco – zwłaszcza na astmatyków

Pobudza, dzięki zawartości kofeiny.

Trudno się zatem zdecydować na jedno rozwiązanie. warto może rozważyć obie opcje, z żadną z nich nie przesadzając zanadto.

 

Dodaj komentarz